Hej hej! Zauważyłam, że brzuch trochę spadł :D Nie wygląda to już tak źle i nie czuję się taka wzdęta. Fajnie, ale bardziej cieszyłabym się gdyby nogi też mi trochę schudły, mam figurę klepsydry i tłuszcz najbardziej odkłada mi się na dolnych partiach ciała i trudniej mi z niej schudnąć, więcej czasu to zajmuje :/ Chociaż płaski szczupły brzuch i wąska talia to też marzenie<3 Na razie wszytko pod względem diety jest na dobrej drodze. Nie spisałam wczoraj bilansu, ale pamiętam, że przed snem liczyłam wszystko co zjadłam i zmieściłam się na pewno w 1100 kcal :) Zrobiłam dziś też pyszny barszcz czerwony, ale już nie starczy mi miejsca na kalorie by go zjeść-.- Cóż będzie dla domowników, a może odłożę sobie trochę na jutro ha;) poniżej bilans z dziś.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
10. Naprawiony telefon!
Hurra! Mój telefon już działa i wszystko jest cacy. Mega się cieszę bo nie muszę już jeździć do swojej sieci 20 minut w jedną stronę i codz...
-
Hurra! Mój telefon już działa i wszystko jest cacy. Mega się cieszę bo nie muszę już jeździć do swojej sieci 20 minut w jedną stronę i codz...
-
Cześć. Doszłam do wniosku, że weekendy są najgorsze pod względem diety. Łatwo wypaść z rytmu i oprzeć się pokusom, a poprzez nadmiar wolne...
-
Heej. Dziś trochę przesadziłam z jedzeniem. Wpadł grill...miałam jakąś straszną chęć zjedzenia grillowanej kiełbasy i zjadłam 2 ehh i ciaste...

No comments:
Post a Comment