Hej hej! Po pierwsze muszę przestać ważyć się codziennie, to chyba nie jest dla mnie dobre ;p Nie wiem czy moja waga jest zepsuta, podłoga w pokoju lekko krzywa czy po prostu mam takie wahania wagi O_o Wczoraj waga 67,1 a dziś rano 66,3 o ile dobrze pamiętam, czasem waga z dnia na dzień sporo wzrośnie, a czasami podejrzanie bardzo spadnie... Zresztą to też zależy od miesiączki, wody w organizmie... Będę ważyć się co tydzień w poniedziałki, więc następne ważenie dopiero za tydzień. Powstrzymam się i nie będę jej wyciągać co rano spod łóżka :p To nawet lepiej bo jeśli widzę że waga stoi kilka dni w miejscu to mnie demotywuje. Co do wagi- kupiłam też nową wagę kuchenną, żeby bardziej precyzyjnie ważyć to co jem. Wiadomo, nie będę ważyć każdego liścia sałaty tylko policzę na oko, ale przyda się jeśli chodzi o mięso, jakiś sos czy mleko do kawy. Nie chcę liczyć za bardzo "na oko" żeby nie zjadać więcej kalorii, niż wydaje mi się, że jem :) Czekam też na odzew co do oferty pracy - byłam już na rozmowie o pracę, później dostałam wiadomość, że poszło super i w krótce zaproszą mnie gdy już na 100% otworzy się stanowisko, ale na razie nic. Za 2 tygodnie poszukam czegoś nowego jeśli nie będzie odzewu, chociaż tamta praca była super szansą dla mnie, ale cóż zdarza się..
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
10. Naprawiony telefon!
Hurra! Mój telefon już działa i wszystko jest cacy. Mega się cieszę bo nie muszę już jeździć do swojej sieci 20 minut w jedną stronę i codz...
-
Hurra! Mój telefon już działa i wszystko jest cacy. Mega się cieszę bo nie muszę już jeździć do swojej sieci 20 minut w jedną stronę i codz...
-
Cześć. Doszłam do wniosku, że weekendy są najgorsze pod względem diety. Łatwo wypaść z rytmu i oprzeć się pokusom, a poprzez nadmiar wolne...
-
Heej. Dziś trochę przesadziłam z jedzeniem. Wpadł grill...miałam jakąś straszną chęć zjedzenia grillowanej kiełbasy i zjadłam 2 ehh i ciaste...

No comments:
Post a Comment